USA: PPI podbija szanse na podwyżkę stóp Fed do 74%; rynki reagują

Podsumowanie rynku AI
Sierpniowy amerykański PPI pokazał utrzymującą się presję w nagłównym odczycie, napędzaną przez koszty energii i transportu, podnosząc implikowane prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed do 74%, mimo łagodniejszego bazowego PPI. Rentowności obligacji skarbowych gwałtownie wzrosły (2Y +15 pb; 10Y w pobliżu 5%), a niezadowalający odkup obligacji długoterminowych nie zdołał uspokoić rynków duration. Wyższe stopy i przenoszenie kosztów energii podnoszą ryzyko związane z warunkami finansowymi, zacieśniając płynność i szeroko wywierając presję na aktywa wrażliwe na stopy procentowe.
Wpływ
● Wysoki
Aktywa, których dotyczy
NCSIDXY2USD/USDT+0.33%
Analiza AI · NCSIDXY2USD/USDTAnaliza AI
▼ Spadkowy
Handluj teraz
⚠️ Analizy generowane przez AI opierają się na treściach z wiadomości i mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady inwestycyjnej ani nie odzwierciedlają poglądów BingX. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Handluj odpowiedzialnie.
Czwartkowa publikacja wskaźnika cen producentów (PPI) za sierpień ponownie podniosła napięcie na Wall Street. 10 września amerykański Bureau of Labor Statistics podał, że PPI wzrósł o 0,4% m/m i o 5,4% r/r. PPI bazowy (z wyłączeniem żywności i energii) zwiększył się o 0,2% m/m, poniżej oczekiwań rynku na poziomie 0,3%. Mimo słabszego odczytu bazowego, po publikacji danych rynkowe prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Rezerwę Federalną w przyszłym tygodniu skoczyło z 62,1% dzień wcześniej do 74%. Jednocześnie Departament Skarbu USA podniósł limit odkupu długoterminowych obligacji do 6 mld USD, lecz inwestorzy pozostali sceptyczni. Rynek obawia się, że presja cenowa nie została opanowana, a koszt finansowania będzie dalej rósł. PPI pod lupą: bazowa presja słabnie, ale szok energetyczny rozlewa się po łańcuchu dostaw Najmocniejszym punktem raportu była ropa napędowa: jej ceny wzrosły w sierpniu o 24,1% m/m. Ceny energii łącznie poszły w górę o 4,2%, a usługi transportu i magazynowania zdrożały o 2,3%. Sam diesel odpowiadał za ponad jedną trzecią wzrostu cen dóbr w kategorii finalnego popytu. To właśnie diesel elektryzuje rynek, bo podnosi koszty przewozu i przenosi presję kosztową przez produkcję, logistykę i dystrybucję wprost na wyniki firm. Zwraca uwagę również narastanie presji cenowej wyżej w łańcuchu dostaw. Ceny dóbr pośrednich przetworzonych wzrosły o 1,8% m/m w sierpniu i o 11,5% r/r, a ceny dóbr pośrednich nieprzetworzonych zwiększyły się o 1,1% m/m i aż o 12,8% r/r. To sygnał, że szok energetyczny może w kolejnych miesiącach mocniej podbić ceny dla konsumentów. Od wybuchu konfliktu w Iranie ceny ropy utrzymują trend wzrostowy: WTI ponownie testowała poziom 100 USD, a Brent osiągnęła najwyższe poziomy od blisko czterech miesięcy. Stephen Brown, Chief North American Economist w Capital Economics, zwrócił uwagę, że kilka kluczowych składowych ujętych bezpośrednio w preferowanej przez Fed miarze inflacji bazowej, czyli wskaźniku PCE (Personal Consumption Expenditures Price Index) — m.in. paliwa, transport lotniczy, usługi prawne oraz ceny w szpitalach — w sierpniu wypadło "wyraźnie mocno". Chris Rupkey, Chief Economist w Fwdbonds, ocenił: "Ten raport PPI nie zmniejsza obaw o inflację", a dane nadal wskazują na ryzyka inflacyjne dla gospodarki USA, szczególnie z perspektywy decydentów Fed skoncentrowanych na wzroście cen. Odkupy Departamentu Skarbu przyjęte chłodno; obligacje "głosują nogami" Po odczycie PPI rynek obligacji USA zareagował natychmiast. Rentowność 2-letnich obligacji skoczyła o 15 pb do 4,58%, najwyżej od 2024 r. Rentowność 10-letnich wzrosła o 7 pb do 4,91%, zbliżając się do psychologicznej bariery 5% i osiągając najwyższy poziom od października 2023 r. Poziom 5% jest dla rynku kluczowy. Analitycy z Wall Street podkreślają, że gdy rentowność 10-latek utrzymuje się powyżej 5%, giełda często staje się bardziej podatna na przecenę. Tom di Galoma, Managing Director w Mischler Financial Group, stwierdził wprost: "Jeśli przebije 4,95%, sądzę, że dojdzie do 5%." Wzrost rentowności długiego końca wiązano też z rozczarowaniem po stronie operacji skarbowych. W czwartek sekretarz skarbu USA Bessent przeprowadził pierwszy odkup długoterminowych papierów w rozszerzonej skali, zakładając wykup do 6 mld USD obligacji o terminie 10"20 lat. Faktycznie odkupiono 5,187 mld USD, poniżej wcześniej komunikowanego limitu. Inwestorzy zgłosili oferty sprzedaży łącznie na 10,5 mld USD, lecz Departament Skarbu wybrał tylko część propozycji. Był to dopiero trzeci przypadek na 53 operacje odkupu długoterminowych obligacji od wznowienia programu w 2024 r., gdy nie wykorzystano maksymalnego limitu. Molly Brooks, strateg w TD Securities, oceniła, że pokazuje to ostrzejszą niż zwykle selekcję. Jej zdaniem, jeśli Departament Skarbu chce spełnić oczekiwania rynku i realizować pełną kwotę odkupu z myślą o obniżaniu długoterminowych stóp, w kolejnych operacjach może być zmuszony akceptować mniej atrakcyjne oferty. "Co najmniej przełamano precedens wykupywania 100% maksymalnej kwoty" " dodała. Warto pamiętać o skali: przy rynku obligacji USA rzędu 32 bln USD, odkup na 6 mld USD to kropla w morzu. Padhraic Garvey, Head of Global Rates and Debt Strategy w ING, wskazał, że rynek liczył na odkup nawet do 10 mld USD, określając bieżącą kwotę jako "przystawkę". Jim Barnes, Head of Fixed Income w Bryn Mawr Trust, zwrócił uwagę na głębszą obawę: "Rynek może uznać, że skoro Departament Skarbu tak uważnie to obserwuje i próbuje ograniczać rentowności, to deficyty i poziom zadłużenia są większe, niż sądziliśmy." Czego boją się inwestorzy W tym układzie rosną dwa koszty: paliwa i odsetek. Wyższe ceny energii oraz finansowania mogą ścisnąć marże, a rosnące rentowności obligacji skłaniają inwestorów do żądania wyższych stóp zwrotu z akcji, co może obniżać akceptowane wyceny. Najbardziej wrażliwe pozostają spółki wzrostowe o wysokich wycenach, firmy z dużym zadłużeniem oraz biznesy transportowe i konsumenckie, które mają ograniczoną możliwość przerzucania kosztów na klientów. Jednocześnie sam wzrost rentowności do pewnego poziomu nie oznacza automatycznie załamania na giełdzie. W analizie z maja strateg HSBC Max Kettner podkreślał, że o odporności rynku decydują tempo wzrostu stóp i siła wyników spółek: powolne podbijanie rentowności daje czas na dostosowanie, gwałtowne skoki częściej uruchamiają falę sprzedaży. Na rynku długu nowe środki mogą zarabiać więcej, ale posiadacze już wyemitowanych długoterminowych obligacji wciąż ryzykują spadek cen, jeśli rentowności będą rosnąć dalej. "Wyższe oprocentowanie" nie oznacza "krótkoterminowego bezpieczeństwa". W najbliższym czasie rynek będzie patrzył na trzy kwestie: czy CPI zacznie wyraźniej hamować, czy ceny ropy się ustabilizują, oraz czy firmy utrzymają rentowność. Jeśli presja energetyczna osłabnie, rośnie przestrzeń do spadku oczekiwań na podwyżki stóp i poprawy nastrojów. Jeśli wzrost cen będzie się rozlewał, koszty finansowania pójdą w górę, a marże się skurczą. O tym, jak daleko może zajść obecny cykl rynkowy, przesądzi to, czy zyski firm nadążą za rosnącymi kosztami. Twitter: BitPush Społeczność Telegram: BitPush Subskrypcja TG: BitPush Zastrzeżenie: Wszystkie artykuły BiTui odzwierciedlają wyłącznie opinie autorów i nie stanowią porady inwestycyjnej. PPI, podwyżka stóp, obligacje skarbowe, Rezerwa Federalna, Bessent Powiązane wiadomości: MetaMask idzie na swoje: Consensys wydziela najbardziej dochodowy produkt; Ukradł 4 100 BTC, wydał miliony w jedną noc: aresztowano 22-letniego "żółtowłosego złodzieja"; Spalił 15 mln USD w 88 godzin; OpenAI oskarżone o "kradzież" 200-letniego przełomu matematycznego; Wang Chun atakuje, ZEC podwaja wartość: czy monety prywatności mogą jeszcze nadrobić dystans?; Znowu to samo! Agent OpenAI "złamany" na niemieckiej stronie, po cichu zmieniał dane dziesiątki tysięcy razy przez miesiące