Długoterminowi posiadacze Bitcoina oddają podaż nowym nabywcom przy stojącej w miejscu cenie

Podsumowanie rynku AI
Dane on-chain (wskaźnik Glassnode RHODL Ratio) sugerują, że dominacja majątku długoterminowych posiadaczy ulega kompresji, podczas gdy BTC pozostaje w przedziale wahań, co implikuje, że podaż rotuje do nowszych nabywców bez kapitulacji. Historycznie, podobne kompresje podczas przedłużających się konsolidacji poprzedzały zmiany reżimu, choć taka konfiguracja może również odzwierciedlać dystrybucję w stylu Wyckoffa. Ryzyko makro pozostaje kluczowym czynnikiem zwrotnym, przy czym rynki wyceniają dalsze zacieśnianie Fed, które mogłoby wywierać presję na aktywa ryzykowne.
Wpływ
● Średni
Aktywa, których dotyczy
BTC/USDT+2.39%
Analiza AI · BTC/USDTAnaliza AI
● Neutralny
Handluj teraz
⚠️ Analizy generowane przez AI opierają się na treściach z wiadomości i mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady inwestycyjnej ani nie odzwierciedlają poglądów BingX. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Handluj odpowiedzialnie.
Bitcoin pozostaje około 50% poniżej rekordu z października 2025 r., wynoszącego ok. 124 000 USD. Przy kursie blisko 62 000 USD od pięciu miesięcy porusza się w wąskim przedziale 60 000–80 000 USD, co sprzyja rynkowej apatii. Uważnie obserwowany wskaźnik on-chain sugeruje jednak, że ten spokojny okres może budować grunt pod większy ruch. RHODL Ratio od Glassnode, porównujący "bogactwo" utrzymywane przez inwestorów długoterminowych z udziałem nowszych uczestników rynku, na początku lipca sięgnął 6,5, co było drugim najwyższym odczytem w historii Bitcoina. Od tego czasu wskaźnik zaczął spadać i obecnie znajduje się poniżej 6. Kluczowe jest to, że kompresja następuje przy stabilnej cenie, a nie podczas gwałtownego załamania. W 2022 r. RHODL Ratio zawrócił w dół równolegle z ostrą wyprzedażą. Upadek FTX zepchnął wówczas Bitcoina do okolic 15 000 USD. W 2026 r. obraz rynku jest inny: notowania utrzymują się w pobliżu 60 000 USD, a monety zmieniają właścicieli bez oznak paniki. To wskazuje na stopniowe przechodzenie podaży z rąk długoterminowych posiadaczy, z których wielu akumulowało w 2023 i 2024 r., do nowej grupy kupujących, postrzegających obecne poziomy jako "okazję". Trend można też interpretować jako fazę dystrybucji w ujęciu modelu Wyckoffa, w którym bardziej doświadczeni sprzedający przekazują aktywa nadmiernie entuzjastycznym nabywcom. Faza dystrybucji zwykle pojawia się na początku lub w środku bessy, zanim rynek przejdzie w akumulację. Wydłużone konsolidacje w pobliżu dołków z 2015, 2019 i 2023 r. poprzedzały wyraźne odbicia. Za każdym razem RHODL Ratio ulegał kompresji, zanim cena ostatecznie wybijała w górę. Obecnie rynek ma za sobą pięć miesięcy ciasnej konsolidacji bez zdarzenia kapitulacyjnego, na które wciąż czeka wielu inwestorów. Potencjalnym katalizatorem nowych minimów może być podwyżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Rynek wycenia obecnie łącznie 50 punktów bazowych zacieśnienia w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy.